Polityka cookies
Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz utrzymania sesji użytkownika po zalogowaniu. więcej informacji
Login
Hasło
 
 

Aktualności » Resko.

Data publikacji: 2017.05.17 14.03.18
Wszystko na to wskazuje, że od 1 lipca nowym operatorem szpitala w Resku będzie Samodzielny Publiczny Szpital Rejonowy w Nowogardzie. Zachodniopomorski Szpital Specjalistyczny w Gryficach wypowiedział umowę powiatowi łobeskiemu a powołanemu zespołowi negocjacyjnemu nie udało się doprowadzić do porozumienia między dotychczasowymi partnerami.


2017 rok to rok reform a te pociągają za sobą różnego rodzaju konsekwencje.
Od 1 października obowiązuje nowa sieć szpitali, w której nie znalazł się szpital w Resku. Te, które znalazły się w sieci przejdą na nowe finansowanie - budżetowanie, a nie jak dotychczas kontraktowanie. Aby szpital w Resku mógł nadal istnieć musi wejść w strukturę już istniejącego szpitala, który znalazł się w sieci.
- Mamy wypowiedzianą umowę przez obecnego operatora. Negocjacje ze szpitalem gryfickim zakończyły się fiaskiem; dyrektor Piotr Sołtysiński nie wyraził zgody na dalsze kontynuowanie umowy. Starosta łobeski Paweł Marek przestawił bardzo dobre warunki prowadzenia szpitala, jednak dyrektor definitywnie oświadczył na posiedzeniu całego zespołu negocjacyjnego, że nie jest zainteresowany kontynuowaniem umowy dla szpitala w Resku. Wypowiedział umowę z ważnych przyczyn: brak lekarzy oraz brak środków na dostosowanie szpitala. W tej chwili boryka się ze swoimi problemami – dostosowanie szpitala gryfickiego. Mamy zakończone negocjacje z Gryficami, tutaj stanowisko jest jasne. W poniedziałek odbyły się rozmowy z kolejnym oferentem. Jest to szpital miejski w Nowogardzie. Dyrektor szpitala w Nowogardzie Kazimierz Lembas złożył propozycję przejęcia naszego szpitala w Resku. Komisja po prawie dwugodzinnej dyskusji nad ofertą dyrektora, widząc korzyści, przyjęła ją do rekomendacji dla zarządu. Według tej oferty ZOL będzie nadal prowadzony. Oddział internistyczny zawieszony jest do czerwca z braku lekarzy. Jeżeli nie uda się go reaktywować, to wówczas nowy operator będzie zabiegał o zwiększenie kontraktu na ZOL. Wtedy szpital w Resku zostanie powiększony o dodatkowe łóżka. W tej chwili jest 70 łóżek, powinno być 90 łóżek na ZOL. Dyrektor zaproponował również, że będzie zabiegał o powiększenie kontraktu dla jego szpitala w Nowogardzie na kardiologię. Wówczas otworzyłby w Resku poradnię kardiologiczną, zawsze mielibyśmy bliżej do kardiologa do Reska niż do Szczecina. Zaoferował także otwarcie poradni K, w związku z tym, że coraz więcej kobiet z powiatu łobeskiego wybiera szpital w Nowogardzie, jako ten nowoczesny z bardzo dobrą opieką i atmosferą dla rodzących. Oświadczył, że nie będzie korzystał z firm zewnętrznych (szczecińskich) przy prowadzeniu szpitala. Będzie zatrudniał personel do wykonania usług typu dozór, sprzątanie, salowe. W tej chwili w szpitalu w Resku te zadania wykonują firmy zewnętrzne wybrane w drodze przetargu nieograniczonego przez dyrekcję szpitala w Gryficach.
Automatycznie powstałyby nowe miejsca pracy. Generalnie liczy się w tej chwili uratowanie szpitala w kontekście zachowania istniejących miejsc pracy, bo po DPS, Ikei jest to największy pracodawca dla gminy Resko. Martwimy się o jakość usług leczniczych ale również o to, żeby nie utracić placówki, jako zakładu pracy – powiedziała wicestarosta powiatu łobeskiego Grażyna Karpowicz.
Choć za rządów SPZZOZ w Gryficach budynek szpitala w Resku zyskał, bowiem zostało wykonanych kilka inwestycji (przełożony dach, termomodernizacja, nowa kotłownia) inwestycji, jednak to nadal nie wszystkie zadania, jakie muszą zostać tam wykonane aby dostosować szpital do standardów. Po zmianie operatora dostosowanie obiektu do wymaganych przepisów będzie należało do właściciela - powiatu łobeskiego.

Dom dla seniorów w Resku
Wśród oferentów pojawił się kolejny gracz o Resko - prywatny inwestor z Warszawy, który działa w branży tzw. senioralnej. Złożył ofertę na prowadzenie ZOL-u w Resku z możliwością rozbudowy o dodatkowy pawilon komercyjnych usług senioralnych z deklaracją, że wybuduje go z własnych środków.
- Dla nas jest to ryzykowna oferta tym bardziej, że teraz jasno mówi się o tym, że środki dla szpitali będą pochodziły z ograniczenia pieniędzy na lecznictwo prywatne. Obawiamy się, że gdybyśmy oddali Resko z kontraktem w prywatne ręce, to mogłoby się to zakończyć tym, że po dwóch latach zostalibyśmy ze szpitalem, który stracił kontrakt. Później ciężko jest talki kontrakt uzyskać. Deklaracje rozbudowy też mogą się z czasem zmienić. Mając do wyboru prywatnego inwestora a działającego „za miedzą” szpital w Nowogardzie, w którym już prawie leczy się cała gmina Dobra, część Radowa Małego i część Łobza jest oczywiste, że komisja negocjacyjna postawiła na operatora z Nowogardu. Scenariusz jest taki, że jeśli radni Rady Powiatowej zatwierdzą, by nowym operatorem był szpital w Nowogardzie, wówczas w czerwcu nastąpi cesja kontraktu dla nowego operatora. Dyrektor szpitala w Gryficach Piotr Sołtysiński zgadza się dokonać cesji. Fundusz przekaże kontrakt dla nowego operatora i od pierwszego lipca operatorem byłby Nowogard. Taki jest scenariusz na najbliższe półtora miesiąca. Zmierzamy do finału rozmów o przyszłości szpitala w Resku i myślę, że to dobry finał – dodała wicestarosta Grażyna Karpowicz.

A tymczasem…
Szpital gryficki stawia na własne podwórko. 16 marca w Warszawie odbyło się posiedzenie Komitetu Sterującego ds. koordynacji interwencji EFSI w sektorze zdrowia, na którym Komitet przegłosował zasadność inwestycji pod nazwą „Rozbudowa wraz z przebudową budynku szpitala SPZZOZ w Gryficach dla bloku operacyjnego, oddziałów zabiegowych, ortopedyczno-urazowego i chirurgicznego, apteki centralnej, sterylizatorni wraz z wyposażeniem”. Na ten cel szpital w Gryficach ma możliwość pozyskania 35 milionów zł z opcją wkładu własnego w wysokości 5 proc.        
MM
Obrazek 1 z 1
Komentarze
Komentarzy: 0
Komentarzy: 0